Na drodze Zacheusza – odcinek I
Kategoria: 'Promowane'
Człowieka nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa i człowiek bez Chrystusa nie może zrozumieć do końca sam siebie.
Nad głową złociste obłoki, pod nogami trzęsawisko. A pośrodku my, dobrzy chrześcijanie, miotani w górę i w dół jak pajace na sprężynie. Jezus chce nam tego oszczędzić.
Stałe pogłębienie relacji z Chrystusem i wiary opiera się na kontemplowaniu oblicza Chrystusa poprzez słuchanie i czytanie Słowa, uczestnictwo liturgii, przyjmowanie sakramentów, dostrzeganie Go w drugim człowieku.
Jest sprawą żywotną, aby Kościół, przyjmując wiernie wzór Mistrza, wychodził dzisiaj głosić Ewangelię wszystkim ludziom, w każdym miejscu, przy każdej okazji, nie zwlekając, bez niechęci i bez obaw.
„Kocham” Jana Góry wypowiadane ku tym, których spotkał na swej drodze i których formował, miało motywację najgłębszą, wynikało z zanurzenia w Bożej miłości i zawierzenia Temu, który nas pierwszy umiłował.
Syn Człowieczy przyszedł, żeby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu.
Różaniec jest opowieścią o życiu Jezusa z Nazaretu. Nie o wszystkich momentach Jego życia. O momentach newralgicznych.
Dlaczego ludzie dają się manipulować?
Nagrodą Boga jest On sam. Karą Boga jest pozwolenie człowiekowi na wieczne zamknięcie się we własnych niezaspokojonych pragnieniach.