Nasi współbracia w formacji przyjęli posługę akolity oraz lektora. Czym są te posługi w kościele? I czym różnią się od praktycznie takich samych posług wykonywanych przez osoby świeckie?
Nasi młodzi współbracia, odbywający formację zakonną postawili kolejne, milowe kroki na drodze do kapłaństwa, przyjmując posługi lektoratu i akolitatu.
Patrząc z boku formacja zakonna może wydawać się po prostu długimi studiami. I choć studia, czyli formacja intelektualna, stanowią niezwykle ważny element całego procesu to jednak jest to również czas duchowego dojrzewania, podzielony na konkretne etapy, mające na celu przyjęcie w dojrzałości konkretne aspekty późniejszej posługi sakramentalnej. W tym tygodniu świętowaliśmy dwa z nich. W obu wydarzeniach homilię głosił ks. Krzysztof Porosło.
Czwartek: Słudzy Słowa
W czwartek grupa braci przyjęła posługę lektoratu. Kim jest lektor? To ktoś, kogo Kościół oficjalnie wyznacza do tego, by „karmił” wiernych Słowem Bożym.






Od tego momentu ich zadaniem jest nie tylko uroczyste odczytywanie lekcji z Pisma Świętego podczas Mszy świętej czy prowadzenie modlitwy psalmami. Istota tej posługi sięga znacznie głębiej. Lektor to ten, który najpierw sam musi stać się uważnym słuchaczem Boga. Zobowiązuje się on do tego, by na co dzień żyć Ewangelią i pozwalać jej przemieniać swoje serce. Tylko wtedy, gdy Słowo żyje w nim samym, będzie potrafił wiarygodnie przekazywać je innym.
Piątek: Strażnicy Ołtarza
Dzień później, w piątek, kolejna grupa braci została ustanowiona akolitami. To posługa, która wprowadza ich w samo serce liturgii, tuż obok ołtarza.






Akolita staje się bezpośrednim pomocnikiem kapłana i diakona. Jego rolą jest dbanie o przygotowanie ołtarza i naczyń liturgicznych do sprawowania Eucharystii. Co niezwykle ważne, akolita staje się także nadzwyczajnym szafarzem Komunii Świętej – może udzielać Ciała Pańskiego wiernym podczas liturgii, a także zanosić je chorym, którzy nie mogą wyjść z domu. To piękna szkoła miłości i pokory, która uczy, że kapłaństwo to przede wszystkim służba drugiemu człowiekowi i szacunek do Najświętszego Sakramentu.
Dlaczego to ważne?
Przyjęcie lektoratu i akolitatu to dla naszych braci nie tylko „zaliczenie” kolejnego roku studiów. To moment, w którym Kościół potwierdza ich powołanie, a oni sami jeszcze mocniej wiążą się z Chrystusem – Słowem i Chlebem Życia.
Prosimy Was o modlitwę za nowych lektorów i akolitów, aby z gorliwością wypełniali swoje zadania i dobrze przygotowali się do dnia, w którym staną przy ołtarzu już jako kapłani.
Zapraszamy do dołączenia przez zapis w formularzu do akcji modlitewnej i newslettera związanego z formacją.