Powstała strona, gdzie dowiesz się, jak przyłączyć się do mszy za uchodźców.

www.mszazauchodzcow.pl

To strona na której można znaleźć informacje dotyczące tego, jak można przyłączyć się do naszej inicjatywy.

Przyjmować, chronić, promować, integrować

14 stycznia to w Kościele katolickim Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy. W swoim orędziu na to wydarzenie w roku 2018 papież Franciszek w czterech słowach streszcza postawę, którą powinien odznaczać się każdy z nas: przyjmować, chronić, promować i integrować. Dziś w polskim społeczeństwie trudno o zrozumienie każdego z nich, tak jak rozumie je Papież.

Wynika to z wielu trudnych aspektów, których być może rozwiązać się nie da. Faktem jest, iż życie każdym z tych słów – o których mówi następca św. Piotra – nie da się, jedynie je wypowiadając. Potrzebne są czyny: praktykowanie Bożego Miłosierdzia i uczynków z nim związanych.

Wygląda to mniej więcej tak jak z modlitwą. Trudno się modlić, jedynie o niej mówiąc. Potrzebna jest praktyka. Szczere i pokorne szukanie odpowiedniej formy dialogu z Bogiem.

Wydaje się, że w wypadku naszej pomocy wobec uchodźców, podobnie jak w nawiązywaniu relacji z Panem Bogiem, potrzeba dużo pokory, spokoju i ufności, że On jest ponad naszymi ułomnościami. Przekracza je. Niweluje lęk. Działa cuda.

Dlaczego nie możemy pomodlić się za uchodźców?

Gdy się jest chrześcijaninem, rozwiązywanie problemów w pojedynkę nie ma sensu. Chrystus nie przez przypadek zaprasza nas do wspólnoty. Gdzie jest nas więcej, tam też jest i Chrystus. Moja prywatna modlitwa jest także modlitwą Kościoła, ponieważ ja jestem jego częścią.

Próba rozwiązania problemu migrantów i uchodźców w pojedynkę też nie będzie miała sensu. Sami nie udźwigniemy ciężaru ludzkich dramatów, nie zrozumiemy ich motywacji, jeżeli w osamotnieniu nie radzimy sobie z własnymi.

Stąd inicjatywa połączenia tych jakże wymagających aspektów naszego chrześcijaństwa: modlitwy i troski o życie innych. Takie połączenie wychodzi nam na innych płaszczyznach. Modlimy się za nienarodzonych, za umierających, za chorych. Dlaczego nie możemy pomodlić się za uchodźców?

Tak jak modlitwa otwiera nas na potrzeby, tych którzy są blisko, tak niech też otworzy nas na potrzeby tych, którzy są daleko. Być może, gdzieś na końcu świata, ktoś dźwiga mój ciężar, moją słabość. Ofiarowuje Bogu swoją niemoc, abym i ja mógł być zbawionym.

Nie umiemy dojść do porozumienia w sprawie uchodźców. Ofiarujmy Bogu tę niemoc we wspólnej modlitwie. Sami możemy się nimi stać, wtedy także nam może być potrzebna taka modlitwa. Podobnie jak choroby, śmierci i wielu trudnych aspektów naszego życia nie udaje się nam przewidzieć. Ten też może się stać naszym udziałem.

Informacje o parafiach, które przyłączyły się do modlitwy

Nasze działanie rozpocznijmy od modlitwy. Niech Bóg doda nam odwagi!

Strona poświęcona inicjatywie

Dołącz do wydarzenia na Facebooku

Bardzo prosimy o przesyłanie informacji o parafiach, w których zostanie odprawiona Msza na adres msza.uchodzcy[at]deon.pl. Chcemy stworzyć wirtualną mapę, na której będą zaznaczane wszystkie parafie, które włączają się we wspólną modlitwę 14 stycznia.