Żyj uważnie - ćwiczenia duchowe na Wielki Post

Z tym czasem, o którym piszesz, to właściwie u nas to samo. Ja mam wrażenie, że zaczęła się już komedia, którą przewidywałem: im więcej wynalazków oszczędzających czas, im bardziej człowiek zaczyna traktować czas jako swojego wroga Nr 1, tym ten czas bardziej „odgrywa się”, tym coraz go mniej. Skończy się na tym, że po prostu nie będzie czasu żyć. Już dziś miliony ludzi i całe społeczeństwa mogą właściwie spokojnie powiedzieć: „Nie mam czasu ŻYĆ, mam czas zaledwie istnieć”. I ludzie właściwie w większości wypadków już nie żyją, lecz po prostu istnieją. Rozumiesz różnicę – pchła, konik polny i setki innych insektów jedynie istnieje; nie możesz powiedzieć o termicie, że on żyje.

Andrzej Bobkowski, Listy z Gwatemali do matki,

Wydawnictwo Książkowe Twój Styl, Warszawa 2008


 

 


Czwartek, 19 lutego 2015

Nie mam czasu – jedno z najczęściej powtarzanych kłamstw. Przecież chodzi o nieustanną troskę o to, co naprawdę ważne. „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje!” (Łk 9, 23).

Przeznacz dziś 10 minut na adorację Ukrzyżowanego. Może masz swój ulubiony wizerunek w którymś z kościołów?

Wystarczy patrzeć!