W Broniszewicach dominikanki otworzą dom dla swoich chłopaków – budowę wsparło wielu darczyńców.

Po roku budowy w Broniszewicach niedaleko Pleszewa dominikanki ze Zgromadzenia Sióstr św. Dominika, przy wsparciu wielu darczyńców i wolontariuszy, otworzą nowy dom dla niepełnosprawnych chłopców i mężczyzn. Obecna siedziba, w której od 1922 roku prowadzona była działalność dobroczynna, a w którym w 1926 roku zaczęły pracować dominikanki, nie spełnia wymogów prowadzonej przez nie działalności

Dzień pingwina

8,5 tysiąca darczyńców i ponad 7 milionów złotych, wielu wolontariuszy i ludzi dobrej woli trafiło do sióstr dzięki pingwinom – dokładniej – dzięki obchodzonemu przez nie dniowi pingwina. Niespełna rok temu w mediach społecznościowych ukazał się filmik z okazji tego dnia, w którym w zabawny sposób dominikanki proszą o życzenia dla siebie i wsparcie akcji budowy domu dla swoich chłopaków.

Nagranie z dnia na dzień zdobywało nowych odbiorców, siostry sympatyków, chłopcy i ich dom sponsorów. Materiały dotyczące budowy domu zaczęto pokazywać w mediach ogólnopolskich i głównych stacjach telewizyjnych.

Zaangażowanie

Pierwsze prace nad domem rozpoczęły się 22 września 2016 roku. Siostry wspólnie pokonały ponad 55 tysięcy kilometrów, aby w czasie ponad 80 zbiórek i spotkań z ludźmi, których serca skradły, móc po 22 miesiącach zaprosić na otwarcie domu chłopaków

Siostry podkreślają, iż dobro, którego doświadczyły nie miało granic oraz względu na wyznanie (bądź jego brak), poglądy polityczne, okoliczności, które często różnią Polaków. Wielokrotnie zaznaczały, że sympatycy chłopaków to ludzie z pięknymi i otwartymi sercami. Dzięki temu otrzymały chociażby ponad 280 pluszowych pingwinów, które pomagały przy zbiórce. Wielu bohaterów budowy domu służyło siostrom i chłopakom swoim doświadczeniem, wykształceniem i umiejętnościami.

Chłopaki

Na stronie internetowej siostry piszą, że: „Dom Pomocy Społecznej w Broniszewicach przeznaczony jest dla dzieci i młodzieży jednak większość wychowanków będzie w nim mieszkać do swojej śmierci. Powodem tego stanu rzeczy jest silna więź emocjonalna, jaką chłopcy są związani z Domem, gdyż większość z nich przebywa tu od najmłodszych lat. Zmiana miejsca zamieszkania źle wpłynęłaby na ich psychikę i trudno byłoby się im zaaklimatyzować w innym miejscu”.

W rzeczywistości są to chłopcy i młodzi mężczyźni z różnym stopniem niepełnosprawności psychicznej i fizycznej, co skutecznie niwelują ogromną i piękną wrażliwością. Posiadają wiele pasji i marzeń. Sami chętnie dzielą się sobą, przez co zachęcają do tego, aby podzielić się tym, co sami mamy w sobie najpiękniejszego.

Dom Chłopaków na Facebooku

Strona Domu Chłopaków