Co to są inkunabuły? Klasztor w Krakowie ma ich prawie pół tysiąca

Biblioteka Ojców Dominikanów w Krakowie może pochwalić się kolejnymi inkunabułami, które właśnie wróciły z pracowni konserwatorskiej.

Księgi w pieluszkach

Inkunabułami (łac. incunabulum – w pieluszce) nazywa się najstarsze księgi drukowane z okresu od wynalezienia druku – czyli od około 1450 roku – do roku 1500. Starodruki z tego okresu często jeszcze przypominają kodeksy rękopiśmienne: niejednokrotnie czarny druk zdobiony jest wielobarwnymi, złoconymi inicjałami oraz rubrykami – czerwonymi przekreśleniami liter, które mają ułatwić czytelnikowi poruszanie się w tekście jednostajnie przepływającym z kolumny do kolumny.

Zdarzało się, że pierwsi drukarze decydowali się na wydrukowanie części nakładu na pergaminie. Dziś takie księgi są wyjątkowo rzadkie.

Na pierwodrukach z krakowskiej biblioteki wyraźnie widać ślady pięciuset lat wertowania, studiowania, przekładania i przewożenia ksiąg z miejsca na miejsce. Te ślady to: brudne karty, pęknięte grzbiety, połamane deski i ponadrywana skóra opraw.

Dzieła sztuki drukarskiej, introligatorskiej i iluminatorskiej straciły swój blask, a co gorsza – każda kolejna próba użytkowania książki, podjęta nawet przez troskliwego czytelnika, mogła skończyć się nowymi uszkodzeniami i w efekcie – przyspieszeniem całkowitego zniszczenia bezcennego woluminu.

Biblia, kazania.. podręczniki do nauki języków

Dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego możliwe było poddanie konserwacji zachowawczej jedenastu piętnastowiecznych kodeksów. To kolejna partia z liczącej ponad 450 tytułów kolekcji inkunabułów przechowywanych w klasztorze przy Stolarskiej.

Książki, które od teraz mogą być udostępniane czytelnikom w bibliotece, a także za pośrednictwem Dominikańskiej Biblioteki Cyfrowej „Armarium” (link), to przede wszystkim dzieła teologiczne. W książnicy zakonnej nie mogło oczywiście zabraknąć Pisma Świętego, w tym wypadku jest to Biblia z komentarzami m.in. franciszkańskiego teologa Mikołaja z Liry, wydrukowana w grudniu 1487 roku w Norymberdze u jednego z najznakomitszych typografów tego czasu – Antona Kobergera.

Obejrzeć i przeczytać można także zbiory homilii wpływowych kaznodziejów – dominikanina Wincentego Ferreriusza, Meffretha czy Pawła Wanna, zestawienia przepisów prawnych, komentarze do Dekretaliów papieża Grzegorza IX, a także traktaty językowe, jak dziełko rzymskiego uczonego, pisarza i gramatyka Marka Terencjusza Warrona De lingua latina (O języku łacińskim).

Książki czekają na badaczy

Dzięki przeprowadzonym pracom książki odzyskały swoją dawną świetność. Konserwatorom pod kierunkiem pani Ewy Pietrzyk udało się ocalić zawartą na kartach druków wiedzę i historię. Na nowo ukazały się maszkarony wmalowane w barwne gotyckie litery, a na marginesach dawną, soczystą zielenią zalśniły misternie poskręcane liście akantu.

Książki mogą od teraz służyć badaczom zainteresowanym odkrywaniem tajników kunsztu piętnastowiecznych mistrzów drukarskich i introligatorskich oraz wszystkim, którzy przez lekturę zapisków na marginesach – proweniencji i komentarzy do lektury – chcą bliżej poznać kulturę umysłową i zamiłowania czytelników minionych wieków.

Autorką tekstu jest Katarzyna Płaszczyńska-Herman, pracuje w Bibliotece Ojców Dominikanów w Krakowie.