Żyj uważnie - ćwiczenia duchowe na Wielki Post

Zakorzenienie jest być może najważniejszą i równocześnie najbardziej zapoznaną potrzebą duszy ludzkiej, a przy tym jedną z najtrudniejszych do zdefiniowania. Istota ludzka zakorzenia się poprzez rzeczywisty, czynny i naturalny udział w istnieniu jakiejś wspólnoty, która zachowuje żywe skarby przeszłości i wybiega swymi przeczuciami w przyszłość. Udział naturalny warunkują same przez się miejsce zamieszkania, urodzenie, zawód, otoczenie. Każda istota ludzka potrzebuje licznych korzeni. Całość niemal swego życia moralnego, intelektualnego, duchowego powinna ona otrzymać za pośrednictwem środowisk, do których z natury przynależy.

Przede wszystkim dusza ludzka musi być zakorzeniona w wielu środowiskach naturalnych i dzięki nim musi nawiązywać łączność z wszechświatem.

Przykładem takich naturalnych środowisk może być ojczyzna, albo środowiska wyznaczone wspólnym językiem, kulturą, wspólną przeszłością historyczną czy zawodem lub miejscem zamieszkania.

Zbrodnicze jest to wszystko, czego skutkiem może być oderwanie istoty ludzkiej od jej korzeni lub to, co stanowi przeszkodę w jej zakorzenieniu.

Simone Weil, Zakorzenienie, Znak, Kraków 1961


Copy from an original by Myron, Discobolos, fragment: right hand with discus, half of the V century bC, 


Poczucie wykorzenienia, oderwania od tego, co nas ukształtowało jest dziś bagatelizowane. „Create yourself!” Tak jak chcesz, tak jak lubisz, według dowolnych wzorców, najlepiej jednak takich, które odpowiadają mainstreamowi. Niby atrakcyjne, a w ostateczności prowadzi do pustki i cierpienia.

Pomyśl dziś, gdzie są twoje korzenie. Jacy ludzie, jakie wartości cię ukształtowały. Możesz to rozrysować, stworzyć mapę swoich prawdziwych korzeni. Czy są takie, do których chcesz wrócić? A może w czymś chcesz się świadomie zakorzeniać? Jakie konkretne kroki możesz podjąć, by to uczynić?