Jej poznanie to podstawowe zadanie teologa.

„(…) nigdzie indziej błąd nie jest bardziej niebezpieczny, poszukiwania bardziej pracochłonne, zaś odkrycie bardziej owocne (…) (niż w odniesieniu do) jedności Trójcy (unitas Trinitatis): Ojca, Syna i Ducha Świętego”.

Powyższa uwaga św. Augustyna, którą Piotr Lombard umieścił na początku swojego studium na temat Trójcy w Sentencjach, wyraża charakter refleksji trynitarnej w złotym wieku scholastyki. Zdaniem św. Alberta Wielkiego, który był mistrzem św. Tomasza, błąd popełniony w tej dziedzinie może zniweczyć cały zamysł wiary i teologii – dlatego że refleksja trynitarna ukazuje właśnie cel ludzkiego życia: „Pełnia ludzkiego poznania dokonuje się w poznaniu Trójcy. W każdej bowiem nauce i każdej rzeczy, do której poznania przykłada się umysł, poszukujemy tego, co daje nam szczęście. Mówienie o innych rzeczach ma wartość wtedy jedynie, gdy pochodzi z tego poszukiwania i do niego nas prowadzi”.

Święty Tomasz idzie zatem tą samą drogą, mówiąc: „Całe nasze życie przynosi owoc (fructus) i osiąga spełnienie (finis) w poznaniu Trójcy”.

To właśnie poznanie Trójcy przynosi chrześcijańska wiara, przygotowując człowieka do oglądania Trójcy. Wytycza tym samym drogę do szczęścia: „To zaś uszczęśliwiające poznanie polega, jak uczy Pan, na dwóch prawdach: tego, co dotyczy boskości Trójcy, oraz człowieczeństwa Chrystusa”.

Wiara w tajemnicę Chrystusa zakłada wiarę w Trójcę i ją w sobie zawiera. W pielgrzymce wiary i w nadziei osiągnięcia szczęścia powołanie teologa polega na dawaniu świadectwa o powierzonej mu tajemnicy – zgodnie z wersetem Pierwszego Listu św. Piotra przytaczanym z upodobaniem przez św. Tomasza jako opis zadania, któremu poświęcił życie w zakonie św. Dominika: „bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei i wiary, które w was są”  (1 P 3, 15). Rozumienie wiary w Trójcę jest zatem podstawowym zadaniem teologa i znajduje się w samym sercu nauczania św. Tomasza. (…)

Święty Tomasz lubił określać temat swoich badań terminem „tajemnica Trójcy” (mysterium Trinitatis). Również my często używamy tego określenia dla oznaczenia trzech odrębnych osób w jedności ich tożsamej boskości. Przez „tajemnicę” należy rozumieć objawienie Boga oraz Jego planu stworzenia i zbawienia ukazujące się na różnych etapach – przede wszystkim przyjście Syna w ciele i dar Ducha Świętego – aż do pełnego odnowienia stworzenia u kresu czasu.

Dla św. Tomasza „Tajemnica to właśnie sekret Mądrości, Słowo Boga – w tej mierze, w jakiej ukazuje Boga i wiąże się z kosmicznymi wymiarami zbawienia”. „Tajemnica Trójcy” to zatem wyrażenie obejmujące dwa aspekty: oznacza samego Boga, który objawia się w ekonomii Syna i Ducha Świętego, udzielając w wolności daru przekraczającego wszystko, do czego ludzki rozum mógłby dojść o własnych siłach. Ta tajemnica, którą w czasach dawnego Prawa skrywała zasłona, w Nowym Przymierzu ukazuje się dzięki wierze w Chrystusa.

Komentując przytoczone wyżej słowa Augustyna, św. Tomasz zauważa, że wyjaśnienia nieuporządkowane, czy też wygłaszane lekkomyślnie, prowadzą do ponawiania dawnych błędów, zwłaszcza arianizmu i sabelianizmu. Ponieważ tajemnica Trójcy przekracza nasz rozum, refleksja nad nią może się dokonywać jedynie z umiarem i roztropnością, na drodze drobiazgowej analizy naszego własnego myślenia i języka. Ze szczególną uwagą należy wytrwale i zgodnie z określonymi zasadami ważyć oraz oceniać znaczenie wszystkich źródeł: przede wszystkim Pisma, następnie tradycji ojców, lecz także metafizyki, antropologii, logiki i innych dyscyplin.

Umiar i roztropność pobudzają zatem do badań, których zawiłość zniechęca czasem nawet najgorliwszych. Tomistyczne dociekania z zakresu teologii trynitarnej cechuje najczęściej wysoki poziom trudności. Większość z nich to specjalistyczne analizy. Trzeba przyznać, że teologia trynitarna św. Tomasza jest wymagająca – do tego stopnia, że niektórzy niecierpliwi czytelnicy skłonni byli uznać ją za rozprawę o charakterze logicznym lub metafizycznym, oderwaną od objawienia i historii zbawienia, albo też za ćwiczenie spekulatywne, którego podejmować się mogą jedynie nieliczne, najtęższe głowy. Jednakże Summa teologii nie została napisana dla uczonych: jej adresatami są właśnie studenci, którym ma ona pomóc stawiać pierwsze kroki w rozumieniu objawienia.

Niniejsza książka ma przyczynić się do ukazania bogactwa trynitarnej nauki Tomasza z Akwinu: została pomyślana jako wprowadzenie do lektury zawartego w Summie traktatu na temat Trójcy – bez ukrywania złożoności niektórych jego kwestii. (…)

Podczas odczytywania trynitarnej nauki św. Tomasza będziemy często podkreślać, że w jego kolejnych syntezach można zauważyć pewne pogłębianie się refleksji, pewien rozwój. Pokazujemy również, w jaki sposób ową naukę objaśniają Tomaszowe komentarze biblijne. Nie pomijamy także wskazywania źródeł pozwalających lepiej dostrzec, w których punktach Tomaszowa nauka trynitarna jest w oryginalna, a w których tradycyjna. Ten aspekt historyczny nie jest w niniejszej pracy pierwszoplanowy, ma jednak swoje znaczenie. Nie wprowadzając czytelnika w zbyt drobiazgowe analizy, staraliśmy się mimo to zasygnalizować interesujące zagadnienia, wskazując dzieła, które szerzej je omawiają.

Fragment książki Gillesa Emery „Teologia trynitarna św. Tomasza z Akwinu”, której polską wersję wydała Fundacja „Dominikańskie Studium Filozofii i Teologii”. Książkę można kupić w sklepiku Fundacji „DSFT