Wspólnota „Janki” z Krakowa o dzisiejszym Słowie.

Przyjdzie Pan, Książę pokoju, wyjdźcie mu na spotkanie!

To, że przyjdzie, jest pewne. Czy wyjdziesz Mu naprzeciw? A może będziesz, jak rozkapryszone dziecko, które stawia warunki.
Porównanie, którego Chrystus używa w odniesieniu do swojego pokolenia, pasuje również do nas. Nie słuchamy. Dopominamy się swego. Powtarzamy za innymi. Za wszelką cenę staramy się dopasować do ludzi wokół nas. Zasiadamy w gronie szyderców. Idziemy za radą występnych.

A przecież zamiast tego możesz posłuchać Pana. Już teraz wyjść Mu na spotkanie – na spotkanie Chrystusa, który mówi do Ciebie w swoim Słowie. Wystarczy wstać trochę wcześniej niż zwykle i pójść na roraty. Wziąć do ręki Pismo Święte. Przeczytać raz jeszcze czytania liturgiczne. Skonfrontować się z tym, co mówi Pan. Przecież ci, którzy Go słuchają są jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą. Ich liście nie więdną. Ich pokój jest jak rzeka, potomstwo liczne jak ziarnka piasku, ich imiona zapisane są w Niebie…

A może myślisz, że nie trzeba. Wystarczą ci twoje małe sprawy. Trzeba kupić prezenty i zorganizować Święta. Urządzić urodziny bez udziału jubilata.

Tak mówi Pan, twój Odkupiciel, Święty Izraela: Jam jest Pan, twój Bóg, pouczający cię o tym, co pożyteczne, kierujący tobą na drodze, którą kroczysz.
Możesz na tej drodze pójść za Nim, posłuchać Jego pouczenia, dać Mu się pokierować i przygotowując się do Bożego Narodzenia nie uronić tego, co najcenniejsze: Jego Obecności.
On już nadchodzi! Wyjdź Mu na spotkanie!

 


Iz 48,17-19; Ps 1,1-4.6; Mt 11,16-19

Tak mówi Pan, twój Odkupiciel, Święty Izraela: Jam jest Pan, twój Bóg, pouczający cię o tym, co pożyteczne, kierujący tobą na drodze, którą kroczysz. O gdybyś zważał na me przykazania, stałby się twój pokój jak rzeka, a sprawiedliwość twoja jak morskie fale. Twoje potomstwo byłoby jak piasek, i jak jego ziarnka twoje latorośle. Nigdy by nie usunięto ani wymazano twego imienia sprzed mego oblicza!

 

Dasz światło życia idącym za Tobą

Błogosławiony człowiek,
który nie idzie za radą występnych,
nie wchodzi na drogę grzeszników
i nie zasiada w gronie szyderców.
Lecz w prawie Pańskim upodobał sobie
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą,
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną,*
a wszystko, co czyni jest udane.

Co innego grzesznicy:
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem znana jest Panu droga sprawiedliwych,
a droga występnych zaginie.

 

Przyjdzie Pan, Książę pokoju, wyjdźcie mu na spotkanie.

 

Jezus powiedział do tłumów: Z kim mam porównać to pokolenie? Podobne jest do przebywających na rynku dzieci, które przymawiają swym rówieśnikom: Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wyście nie zawodzili. Przyszedł bowiem Jan: nie jadł ani nie pił, a oni mówią: Zły duch go opętał. Przyszedł Syn Człowieczy: je i pije. a oni mówią: Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników. A jednak mądrość usprawiedliwiona jest przez swe czyny.