Wspólnota „Janki” z Krakowa o dzisiejszym Słowie.

Przyjście Jezusa na świat zmieniło wszystko.
Jego niepojęta miłość przekracza granice wszelkiej przyzwoitości.
Nagle okazuje się, że my, nieboraki,
dzięki Jego łasce, dzięki obmyciu w Jego krwi,
dzięki uczestnictwu w Jego królestwie,
jesteśmy więksi od wielkiego, natchnionego, świętego Jana Chrzciciela.
Choć Pan mówi o nas: bezdrzewne wzgórza, bezwodne ziemie, pustynie,
to jednak fakt, że widzi całą prawdę nie powoduje w nim zniechęcenia.
Co robi?
Trzyma nas mocno za rękę i woła: „Nie bój się! Ja Ci pomagam!”.
W jaki sposób odpowiemy?
Możemy popatrzeć na siebie samych, przyjrzeć się sobie wnikliwie i również zrozumieć,
że bez Niego jesteśmy ubodzy i biedni.
Wszystkie tytuły, które zdobyliśmy, pieniądze, które zarobiliśmy,
szczytne cele, które wsparliśmy – to nie one czynią nas większymi od Jana.
Takie uświadomienie sobie naszej małości jest potrzebne,
żeby On mógł przyjść i w końcu nas spotkać,
żebyśmy już nie hałasowali o tym, co zrobiliśmy lepszego czy gorszego,
ale rozradowali się w Nim, chlubili Świętym Izraela,
żebyśmy zanurzyli ręce w strumieniach Wody Żywej,
żebyśmy doświadczyli ulgi!

„Żeby zobaczyli i poznali,
wzięli sobie do serca i zrozumieli wszyscy,
że ręka PANA tego dokonała
i stworzył to Święty Izraela.”


 

Iz 41,13-20; Ps 145,1.9-13; Iz 45,8; Mt 11,11-15

Ja, Pan, twój Bóg, ująłem cię za prawicę mówiąc ci: Nie lękaj się, przychodzę ci z pomocą. Nie bój się, robaczku Jakubie, nieboraku Izraelu! Ja cię wspomagam – wyrocznia Pana – odkupicielem twoim – Święty Izraela. Oto Ja przemieniam cię w młockarskie sanie, nowe, o podwójnym rzędzie zębów: ty zmłócisz i wykruszysz góry, zmienisz pagórki w drobną sieczkę; ty je przewiejesz, a wicher je porwie i trąba powietrzna rozmiecie. Ty natomiast rozradujesz się w Panu, chlubić się będziesz w Świętym Izraela. Nędzni i biedni szukają wody, i nie ma! Ich język wysechł już z pragnienia. Ja, Pan, wysłucham ich, nie opuszczę ich Ja, Bóg Izraela. Każę wytrysnąć strumieniom na nagich wzgórzach i źródłom wód pośrodku nizin. Zamienię pustynię na pojezierze, a wyschniętą ziemię na wodotryski. Na pustyni zasadzę cedry, akacje, mirty i oliwki; rozkrzewię na pustkowiu cyprysy, wiązy i bukszpan obok siebie. Ażeby widzieli i poznali, rozważyli i pojęli wszyscy, że ręka Pańska to uczyniła, że Święty Izraela tego dokonał.

 

Pan jest łagodny i bardzo łaskawy

Będę Ciebie wielbił, Boże mój i Królu,
i sławił Twoje imię przez wszystkie wieki.
Pan jest dobry dla wszystkich,
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.

Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła
i niech Cię błogosławią Twoi święci.
Niech mówią o chwale Twojego królestwa
i niech głoszą Twoją potęgę.

Aby synom ludzkim oznajmić Twoją potęgę
i wspaniałość chwały Twojego królestwa.
Królestwo Twoje królestwem wszystkich wieków,
przez wszystkie pokolenia Twoje panowanie.

 

Niebiosa, spuśćcie sprawiedliwego jak rosę, niech jak deszcz spłynie z obłoków, niech się otworzy ziemia i zrodzi Zbawiciela.

 

Jezus powiedział do tłumów: Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on. A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je. Wszyscy bowiem Prorocy i Prawo prorokowali aż do Jana. A jeśli chcecie przyjąć, to on jest Eliaszem, który ma przyjść. Kto ma uszy, niechaj słucha!

 

fot. unsplash / Jeff Sheldon