Młodzi pielgrzymi rozważali tajemnicę synostwa. Bożego i ludzkiego.

„Od osiemnastu lat jestem tutaj z wami. Już po raz osiemnasty modlimy się tutaj razem. Lednica zdała egzamin, dojrzała i jest dorosła. Lednickie więzi są dobrem narodowym. Są skarbem i dziedzictwem. Pielęgnujcie je” – witał przybyłych pielgrzymów twórca Ruchu Lednickiego, dominikanin o. Jan Góra.

Przypomniał zebranym, że modlą się „w największej świątyni świata” i w miejscu, gdzie książę Mieszko I przyjął w 966 roku chrzest, co zapoczątkowało chrystianizację Polski.

W imieniu poznańskiego klasztoru dominikanów – który jest prawnym właścicielem Pól Lednickich – pielgrzymów powitał jego przeor, o. Michał Pac. „Oby to czuwanie było dla nas wszystkich doświadczeniem spotkania z Jezusem Chrystusem – Panem i Zbawicielem” – życzył wszystkim o. Pac.

Papież: miejcie odwagę!

Z telebimów odtworzono przesłanie papieża Franciszka, który już kilka dni wcześniej podczas audiencji generalnej w Watykanie pozdrowił uczestników czuwania na Polach Lednickich – podobnie jak czynili to wcześniej jego poprzednicy: Jan Paweł II i Benedykt XVI.

„W tym roku pragniecie zgłębiać i przeżywać tajemnicę synostwa Bożego Jezusa, a – w Nim – tych wszystkich, którzy przez chrzest mają udział w jego życiu, śmierci i zmartwychwstaniu. Chcecie zastanowić się nad tym, co znaczy być dzieckiem Boga i doświadczać Jego miłości. Pragniecie żyć tą miłością tak bardzo, aby świadczyć o niej wobec innych” – mówił Ojciec Święty, nawiązując do hasła czuwania: „W imię Syna”.

Papież apelował do polskiej młodzieży: „Drodzy młodzi, miejcie odwagę! Odpowiadajcie z entuzjazmem na miłość Boga jako umiłowane dzieci; odpowiadajcie z ufnością, gdy powracacie do Ojca jako marnotrawni synowie. Cieszcie się zawsze z łaski dziecięctwa Bożego i nieście tę radość światu”.

„Święty Jan Paweł II, który osiemnaście lat temu rozpoczął z wami Lednicką drogę, niech was prowadzi i wyprasza wszystkie łaski potrzebne, by wasze młode życie było pełne i szczodre. Zawierzam was opiece Panny Maryi i z serca wam błogosławię” – zakończył swoje przesłanie Franciszek.

Papieski jałmużnik z olejem

Na Polach Lednickich młodzież z całej Polski gromadziła się w sobotę od samego rana. Przybyli też ich rówieśnicy z innych krajów. Z młodymi modlili się biskupi, przedstawiciele władz samorządowych oraz rektorzy wyższych uczelni. Licznie przybyli bracia dominikanie z przełożonym Polskiej Prowincji Zakonu Kaznodziejskiego, o. Pawłem Kozackim.

Czuwanie rozpoczęto oficjalnie od odśpiewania „Bogurodzicy” i wniesienia pod Bramę-Rybę relikwii patrona Polski – św. Wojciecha. Znajdujący się w srebrnej trumience relikwiarz ponieśli na swoich ramionach harcerze.

W procesji niesiono też relikwie Pięciu Braci Męczenników, św. Urszuli Ledóchowskiej oraz symbole Światowych Dni Młodzieży: Krzyż i ikonę Matki Bożej Salus Populi Romani z rzymskiej bazyliki Matki Bożej Większej, gdzie posługę spowiedników pełnią dominikanie. Baletnice niosły 18 róż – symbolizujących 18 lednickich spotkań.

Wcześniej odprawiono Nabożeństwo Pokutne Poprowadził je przybyły z Rzymu jałmużnik papieski, abp Konrad Krajewski. Jednym z elementów nabożeństwa była spowiedź, podczas której księża namaszczali penitentów olejem pobłogosławionym przez papieża Franciszka. Olej ten abp Krajewski jeszcze w styczniu podarował organizatorom lednickiego spotkania.

Prosto z ingresu

Głównym punktem wielogodzinnego nabożeństwa była msza święta. Liturgii przewodniczył Prymas Polski, abp Wojciech Polak – który kilka godzin wcześniej odbył uroczysty ingres do katedry w Gnieźnie. Jeszcze przed ingresem Prymas spotkał się z młodymi w Bazylice Prymasowskiej podczas Jutrzni Lednickiej – to sprawowane od kilku lat nabożeństwo, w którym zdążająca na Pola Lednickie młodzież modli się u grobu św. Wojciecha.

„Trzeba nam iść razem, nigdy w pojedynkę, trzeba nam iść jako Kościół. Nie tylko dlatego, aby w drodze było bezpieczniej, aby było wiarygodniej, ale przede wszystkim dlatego, aby inni mogli widzieć, jak żyć Ewangelią. Tego nie da się uczynić samemu” – mówił do modlących się w Gnieźnie młodych abp Polak.

„Trzeba to pokazać żyjąc we wspólnocie. Czyż nie razem przybyliście do Gniezna? Czy w ten sposób Bóg nie dał wam doświadczyć wspólnoty, doświadczyć swojego Kościoła?” – przekonywał Prymas Polski.

Kilka godzin później rozpoczynając pod Bramą-Rybą mszę, wyznał: „Bardzo się cieszę, że w tym ważnym dla mnie dniu znów jestem z wami. Od początku mojego posługiwania biskupiego kocham Lednicę”. Prymas wspomniał, że po raz pierwszy przybył tutaj przed laty z ówczesnym metropolitą gnieźnieńskim, abp Henrykiem Muszyńskim – obecnym również na tegorocznej Lednicy.

W kazaniu pomocniczy biskup archidiecezji krakowskiej, Grzegorz Ryś nawiązał do obchodzonej właśnie uroczystości Zesłania Ducha Świętego oraz do tegorocznego hasła czuwania na Lednicy. Zwrócił uwagę, iż w wieczór czuwania przed Zesłaniem „z całym Kościołem uświadamiamy sobie działanie Ducha Świętego w nas”.

Apelował do młodych, by odkrywali w sobie powołanie do „synostwa Bożego”. „Wezwanie do synostwa to nie jest moralizowanie: zachowujcie się jak dzieci, bądźcie dziećmi dla Boga, ojczyzny, rodziców. Bądźcie porządni. Nic takiego. Mówimy wam: dziś jest wieczór otwarcia się na Ducha. Im więcej w nas Ducha świętości, tym więcej w nas synostwa” – mówił bp Ryś.

Klęcznik Jana Pawła

Po mszy na kopiec z Bramą Trzeciego Tysiąclecia wniesiono uroczyście relikwie św. Jana Pawła II, który od początku wspierał czuwanie młodych nad Jeziorem Lednickim i za swego życia co roku kierował do młodzieży swoje przesłanie.

O świętości Papieża mówił młodym metropolita poznański i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Stanisław Gądecki. Wspomniał m.in. o wierze, którą Karol Wojtyła wyniósł z rodzinnego domu w Wadowicach.

Przy klęczniku Jana Pawła II – przy którym modlił się niegdyś Papież Polak – przedstawiciele różnych stanów zawierzali Świętemu: Kościół, Polskę, dzieci, młodzież, rodziców i rodziny, a także o. Górę świętującego w tych dniach 40-lecie kapłaństwa.

Wzruszający był moment, gdy na klęczniku przyklęknął też sam o. Góra i w osobistych słowach zwrócił się do św. Jana Pawła II: „Dziękuję Ci za to, że przed laty powiedziałeś mi, że mam być ojcem dla ludzi”.

Ogień wiary

Nie zabrakło też akcentów dominikańskich. Prowincjał polskich dominikanów, o. Paweł Kozacki przywiózł łodzią poświęcony przez siebie ogień z Ostrowa Lednickiego – położonej na Jeziorze Lednickim wyspy, gdzie znajdują się ruiny preromańskiej kaplicy z czasów pierwszych Piastów i gdzie znaleziono najstarszy na ziemiach polskich krzyż.

Pochodnię z „ogniem wiary” o. Kozacki przekazał Księdzu Prymasowi. Było to nawiązanie do zbliżającego się jubileuszu 800-lecia Zakonu Kaznodziejskiego, który obchodzony będzie w 2016 roku wraz z 1050. rocznicą chrztu Polski.

Prowincjał przypomniał, że w dominikańskim herbie widnieje pies trzymający w pysku płonącą pochodnię, która – według legendy – miała rozpalić ogień wiary na cały świat. „Przekazuję tę płonącą żagiew, by Ksiądz Prymas mógł się nami, dominikanami, w swojej posłudze prymasowskiej posługiwać. Abyśmy byli pomocni w głoszeniu Ewangelii” – powiedział o. Kozacki.

Od pochodni tej zapalono następnie ustawiony pod Bramą-Rybą znicz olimpijski, po czym harcerze zanieśli „ogień wiary” do sektorów. „Musicie przyjąć wiarę ojców i przekazać ją następnym pokoleniom” – zachęcał młodzież o. Góra.

Dowody, banknoty i pierścienie

W racji tego, że tegoroczna Lednica celebrowana była po raz 18., organizatorzy przygotowali dla pielgrzymów specjalny prezent – „Lednicki dowód osobisty”. To plastikowa plakietka z logo Lednicy i tekstem Aktu Wyboru Chrystusa, który młodzi ludzie wypowiadają co roku na Polach Lednickich. „Dowód ten ma potwierdzać naszą dojrzałość w wierze” – mówił o. Góra.

Każdy z uczestników czuwania otrzymał też „Lednicki banknot wdzięczności” o nominale 2000 talentów. „Po to, żeby po powrocie do domu mógł go przekazać swoim rodzicom w podziękowaniu za życie, wiarę i wychowanie” – tłumaczył twórca Ruchu Lednickiego.

Ponadto organizatorzy czuwania obdarowali młodzież lednickimi pierścieniami, na których wygrawerowane są słowa z Ewangelii św. Marka: „W Tobie mam upodobanie”.

Uczestnicy spotkania przywieźli natomiast ze sobą listy miłosne – napisane w imieniu Boga do drugiego człowieka. Listy oddawano w recepcjach, a następnie ledniccy listonosze przekazali je modlącej się młodzieży.

Nad Polami Lednickimi przeleciał samolot ze skoczkiem spadochronowym, który wyskoczył z niego trzymając w dłoni Biblię. „Biblia jest listem miłosnym, który napisał do nas sam Bóg” – mówił o. Góra.

6 czerwca 2015 roku

Jak co roku uczestnicy spotkania wypowiedzieli też uroczysty Akt Wyboru Chrystusa, ślubując wierność Zbawicielowi w całym swoim życiu.  Nabożeństwo zakończyło po północy tradycyjnie przejście młodych przez symboliczną Bramę Trzeciego Tysiąclecia.

O. Góra zaprosił też uczestników czuwania na XIX Spotkanie Młodych, które odbędzie się na Polach Lednickich 6 czerwca 2015 roku i poświęcone będzie Duchowi Świętemu.

 

fot. facebook.com/lednica2000 / lednica2000.pl