Okazją do spotkania była peregrynacja po europejskich prowincjach Zakonu Kaznodziejskiego obrazu Świętego Dominika w ramach roku poświęconego świeckim dominikanom.

26 marca świeccy dominikanie z fraterni przy klasztorze na stołecznym na Służewie udali się z peregrynującym obrazem św. Dominika do mniszek klauzurowych w Radoniach k/Warszawy. Wspólnie modlili się na różańcu i podczas Nieszporów.

Człowiek po stronie Boga

Mszę o św. Dominiku odprawił o. Dariusz Kantypowicz, prowincjalny promotor świeckich dominikanów i asystent fraterni na Służewie. W kazaniu poświęconym św. Dominikowi kapelan mniszek, o. Tomasz Zamorski, zwrócił uwagę na to, że obok intelektualnego wymiaru dominikańskiego przepowiadania nie może nigdy zabraknąć współczucia płynącego z głębi serca.

„Jeśli moje serce ma być poruszone w wierze, to najczęściej dzieje się tak, gdy spotykam człowieka, który naprawdę jest po stronie Boga. Takimi ludźmi są święci” – mówił o. Zamorski. Wskazał na trzy istotne aspekty życia Świętych: są oni świadkami tego, iż życie nie będzie zmarnowane, gdy wszystko odda się Panu Bogu; ich życie jest jednoznacznie zaangażowane w Boga, w Kościół, w głoszenie Ewangelii i ratowanie każdego, kto się pogubił; pokazują, że jest możliwa bliskość człowieka i Boga.

„Te trzy wymiary były obecne także w Świętym Dominiku” – podkreślił kaznodzieja, dzieląc się świadectwem swojej osobistej drogi do Zakonu i odkrywania postaci jego Założyciela.

Po wspólnej modlitwie świeccy dominikanie w bardzo radosnej atmosferze rozmawiali z siostrami o historii fraterni, jej obecnym funkcjonowaniu i planach na przyszłość.

Walczył jak atleta

Następnego dnia w klasztorze na Służewie odbyło się świętowanie Rodziny Dominikańskiej. W spotkaniu przy peregrynującym po Europie obrazie św. Dominika wzięli udział przedstawiciele różnych gałęzi Zakonu. Oprócz gospodarzy – świeckich dominikanów z fraterni na Służewie – w świętowaniu uczestniczyli bracia nowicjusze, siostry dominikanki z Zielonki, a także świeccy dominikanie z fraterni w Siedlcach i z fraterni działającej przy klasztorze na ul. Freta w Warszawie.

Obok wspólnej modlitwy nie zabrakło też okazji do podzielenia się osobistym doświadczeniem życia dominikańskiego i tym, co dla każdego najbliższe i najważniejsze w postaci św. Dominika.

Uczestnicy spotkania wzięli udział w uroczystej mszy świętej konwentualnej, odprawionej ku czci założyciela Zakonu z udziałem parafian i przyjaciół klasztoru na Służewie. Nawiązując do Ewangelii o wewnętrznie skłóconym królestwie, o. Kantypowicz zwrócił uwagę w kazaniu na metody, jakimi Dominik walczył ze złym duchem.

„Liturgia nazywa Dominika »Bożym atletą«, walczącym ze złym mocarzem, który próbuje nas zwieść i zatrzymać w stanie śmierci” – podkreślił kaznodzieja. Wymienił też trzy sposoby, które Dominik wybrał do walki z tym mocarzem: adorację krzyża, głoszenie Ewangelii oraz pokorę.

Zachęcając do naśladowania tych dróg, kaznodzieja wezwał wszystkich członków Rodziny Dominikańskiej zgromadzonych na liturgii do wierności Kościołowi i wpatrywania się w przykład świętego Założyciela.

Modlitewną część spotkania uzupełniły wspólnie sprawowane Nieszpory. W obchodach wzięło udział około 70 przedstawicieli Rodziny Dominikańskiej z Warszawy i okolic; było to pierwsze tak liczne spotkanie, po raz pierwszy także jego gospodarzami byli świeccy dominikanie.

Z ojczyzny Dominika

Kolejnym etapem peregrynacji obrazu św. Dominika w Polsce jest wizyta w Lublinie, a potem kolejno także w Tarnobrzegu, Świętej Annie, Gidlach, Katowicach i Krakowie. Wcześniej obraz odwiedził dominikanów we Wrocławiu, Poznaniu, Szczecinie, Gdańsku i Łodzi.

Obraz autorstwa br. Felixa Hernandeza Mariano, hiszpańskiego dominikanina, został namalowany specjalnie na prośbę świeckich dominikanów i rozpoczął wędrówkę po Europie w Hiszpanii – ojczyźnie św. Dominika – w październiku 2013 roku. Do tej pory odwiedził m.in. Portugalię, Francję, Holandię, Belgię, Niemcy i Czechy. W kolejnych tygodniach trafi jeszcze na Słowację, Węgry i do Włoch.

Peregrynacja obrazu jest związana z aktualnym tematem przygotowań do świętowania Jubileuszu 800-lecia istnienia Zakonu Kaznodziejskiego. Rok 2014 jest poświęcony świeckim dominikanom i ich misji w Zakonie.

W Bytomiu i Rzeszowie

W Polsce żyje około 450 świeckich dominikanów w 23 fraterniach. Nowa wspólnota powstaje w Rzeszowie, odradza się także fraternia w Bytomiu.

Świeccy dominikanie żyją w świecie, często w małżeństwie, i włączają się w misję Zakonu Kaznodziejskiego poprzez profesje, czyli przyrzeczenia, składane na ręce generała Zakonu lub – w jego zastępstwie – na ręce przełożonego fraterni, w której żyją.

Poprzez studium, modlitwę i bycie świadkiem Chrystusa całym swoim życiem mają oni udział w kaznodziejskiej misji Zakonu. Żyją zgodnie z zatwierdzoną przez Stolicę Apostolską i władze Zakonu Regułą.

 

fot. Małgorzata Kopczyńska OPs